Informacje prasowe

 

 

„The leap they take here is an ambitious success, (…) both challenging and fun.”
Geno Thackara, All About Jazz

„Full of great harmonies and lyrical melody lines the music is captivating
and flows with a remarkable coherence and elegance.”
Adam Baruch, Polish Jazz

„Effortless transitioning from lyricism to musical madness has become the trio’s trademark.”
Czesław Romanowski, Jazz Jantar Festival

This is a highly ingenious double album that plays with jazz in new
and interesting ways. I cannot recommend it enough!
Dæv Tremblay, Can This Even Be Called Music

 

Quantum Trio to:

Michał Jan Ciesielski – saksofony
Kamil Zawiślak – fortepian / klawisze
Luis Mora Matus – perkusja

Quantum Trio – polsko-chilijskie trio założone w 2012 r. w Rotterdamie. Nazwa nieprzypadkowa, wyraźnie rezonująca w kompozycjach grupy. Pierwiastki składowe, nierozłączne i równorzędne: Michał Jan Ciesielski (saksofony), Kamil Zawiślak (fortepian), Luis Mora Matus (perkusja).

Quantum Trio narodziło się z przyjaźni, młodzieńczych marzeń i muzycznych poszukiwań.
Jego członkowie poznali się w konserwatorium Codarts Rotterdam – University for the Arts – uczelni, na której spotyka się muzyka pochodząca z różnych stron świata i różnych kultur. To m.in. ta różnorodność i otwartość, jak też świetni wykładowcy, przyciągają tam studentów z różnych stron świata. Tam też trójka muzyków zaczęła spotykać się i improwizować, by w końców w 2012 roku założyć zespół. Mimo funkcjonowania na odległość – między Rotterdamem a Gdańskiem, zespół wytrzymał próbę czasu i od lat gra w niezmiennym składzie. Było i jest to możliwe nie tylko dzięki determinacji muzyków, ale przede wszystkim przyjaźni, która od początku była spajającym grupę fundamentem. To ona jest nieustannym pretekstem do tego, by się spotykać i wspólnie twórczo spędzać czas.

Quantum Trio na tle innych zespołów wyróżnia też skład instrumentalny. Jazzowe trio bez basu nadal jest zjawiskiem rzadkim. Jest to też swego rodzaju wyzwanie jeśli chodzi o role poszczególnych muzyków, jak i formę tworzonych kompozycji.

A nazwa? Odnosi się do teorii mechaniki kwantowej i jest zespolona zarówno z muzyką, jak i pozamuzycznymi fascynacjami członków zespołu. Mechanika kwantowa to dosyć świeża i ciągle ewoluująca dziedzina nauki, przez co tak bardzo inspirująca. Jest też dziedziną, której zasadą jest nieoznaczoność i to, że nie da się jej w pełni opisać, przynajmniej językiem nauki, który znamy dzisiaj.

Muzyka zespołu meandruje między jazzem, awangardą, muzyką klasyczną i współczesną, czerpiąc równocześnie z muzyki popularnej i progresywnej. Potrafi balansować na granicy ciszy, jak też uderzyć z punkową energią. Członkowie zespołu swobodnie żonglują rolami – drapieżny saksofon, kojący fortepian i hipnotyzująca perkusja to tylko jeden z możliwych scenariuszy, który podlega dynamicznym zmianom. Muzycy świetnie czują się w swobodnych improwizacjach, jednak ich siłą są niebanalne i nieoczywiste kompozycje.

Zespół ma na koncie dwie studyjne płyty: „Gravity” (For-Tune 2015), która uzyskała tytuł „Debiutu Roku 2015” w portalu Polish Jazz oraz podwójny album „Duality: Particles & Waves” doceniony przez publiczność i krytykę nie tylko w Polsce, ale i za granicą. „Quality Studio Live” jest pierwszym albumem, który zespół nagrał na żywo, z publicznością w warszawskim studio Quality. W najbliższym czasie wydana zostanie trzecia płyta zespołu pt. „Red Fog”, która ukaże się nakładem włoskiego wydawnictwa Emme Record Label.

W grudniu 2017 roku zespół zdobył Grand Prix na festiwalu Jazz Juniors.

Quantum Trio powstało nie tylko z połączenia różnych osobowości, ale przede wszystkim z bogatych i bardzo różnych doświadczeń muzycznych. Jego członkowie pozostawiają sobie swobodę w eksperymentowaniu ze wszelką muzyką, która ich inspiruje. Takich zainteresowań mają wiele, co można zaobserwować przyglądając się ich działalności poza triem.

 

Michał Jan Ciesielski
najpierw kształcił się w klasie saksofonu klasycznego, by kontynuować edukację na wydziale jazzu gdańskiej Akademii, gdzie rozwijał się pod okiem Macieja Sikały. Jest również producentem i inżynierem dźwięku. Spotkamy go w formacjach Tymona Tymańskiego – The Transistors, Yasstet czy Yass Ensemble, a aktualnie w nowym zespole Mu, którego muzyka jest mieszanką alternatywnego popu, rocka, jazzu a nawet muzyki współczesnej. Współtworzy jazzowo – punkową Zgniłość z Marcinem Świetlickim. Wchodzi w skład sekstetu Sławka Jaskułke, gra w nawiązującym do tradycji yassowych zespole Kwadrat, który założył jego kolega ze szkolnej ławki, kontrabasista Maciej Sadowski, a także w kwartecie Exploration Dominika Kisiela. Został też zaproszony do projektu Orange Trane gdzie występuje obok Piotra Lemańczyka, Dominika Bukowskiego, Tomasza Łosowskiego, Szymona Łukowskiego i rapera Eskaubeia.

Kamil Zawiślak
to nie tylko kompozytor i pianista, ale też wokalista i producent, który skończył średnią szkołę muzyczną w klasie akordeonu, oraz fortepian jazzowy na holenderskiej uczelni. Jego drugą – nie jazzową twarzą, jest Wishlake (wcześniej Milky Wishlake) – projekt osadzony w popowej alternatywie z domieszką wielu innych inspiracji, który zmaterializował się na płycie z 2016 roku „Wait for us”. Kamil współpracuje też z holenderskim zespołem TEMKO, który tworzą klasyczne wykształceni muzycy poruszający się w obszarze współczesnej kameralistyki, minimalizmu, improwizacji i ambientu.

Dla Luisa Mory Matusa Quantum Trio było pierwszym ogniwem do rozpoczęcia współpracy z różnymi polskimi składami. Do swojego projektu Threeism zaprosił go Andrzej Józefow. Niedługo później zaczął grać również z Adamem Żuchowskim czy u boku Igi KreftOfelii. To zaledwie początek reakcji łańcuchowej, dzięki której często możemy go usłyszeć w Polsce, przede wszystkim w jazzowym wydaniu. Z kolei w Holandii, gdzie mieszka, współtworzy około dziesięciu różnych formacji. Jedną z grup, w których można go usłyszeć jest Tentempies, zespół tworzący muzykę z pogranicza ska, reggae i rocka. Współtworzy zespoły gitarzystów: Koreańczyka Jun Hyung An oraz Cypryjczyka Ermisa Michail. Twórcza współpraca łączy go także z kolumbijską piosenkarką, a prywatnie żoną, Julianą Martiną. Luis ma również szerokie doświadczenie w projektach związanych z muzyką południowo-amerykańską.